Gdybyśmy mieli więcej czasu na dyskusję, prawdopodobnie popełnilibyśmy znacznie więcej błędów. Lew Trocki (1897-1940)

funkcję rzeczownika

aaaaWidzisz wypowiedzi wyszukane dla hasła: funkcję rzeczownikaaaaa





Temat: tlenu czy tlena?
Cześć wszystkim


Wladyslaw Los wrote:


[...]


Trochę poważniej.  "Katować" łaczy się z biernikiem, a my dyskutujemy o
formie dopełniacza.


 Nic nie szkodzi. Ów profesor polonistyki mógłby również rzecz: 'Dziś
nie skatowałem żadnego metala'. Dopełniacz.


Co jednak ważniejsze, kiedy używasz słowa "metal"
na określenie osoby, rzeczownik ten zaczyna pełnić funkcję rzeczownika
osobowego i reguły odmiany mogą się zmienić.  Nic takiego nie zachodzi
w przypadku dyskutowanego "tlenu".


 A to racja.

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu





Temat: Planeta Ziemia
Leszek:


To nie zależy od części mowy, tylko od związku logicznego (przepraszam,
pewnie jest jakieś bardziej fachowe określenie gramatyczno-syntaktyczne).

Związek rządu z przydawką przymiotnikową:

Planeta Niebieskich - planety Niebieskich - na planecie Niebieskich ....
(jeżeli mieszkają tam Niebiescy)


Mamy tu substantywizowany przymiotnik - pełniący funkcję rzeczownika i jak
rzeczownik się zachowujący.


Związek zgody z przydawką rzeczownikową:

Miasto Poznań - miasta Poznania - w mieście Poznaniu ...


Poznań nie jest tu przydawką.



Grażyna

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu





Temat: Dopełniacz l. mn. od miasta Trzebania
zbihniew [z adresu e-mail zbihn@anonymous.com] napisał(a):

: natomiast "yale" to podobno nazwa
: produktu, więc nie wiem czy w ogóle tam potrzebuje być (w słowiku).

"yale" początkowo było nazwą firmy, wtedy pisało się toto z dużej litery,
ale w tej chwili to określenie zamka do drzwi - podobnie sytuacja ma się z
"junkersem" - nazwa firmy która w tej chwili spełnia funkcję rzeczownika
określającego piecyk do podgrzewania wody, znajdujący się po dziś dzień w
niektórych kamienicach :)

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Dopełniacz l. mn. od miasta Trzebania
Witaj,

W Twoim liscie datowanym 17 stycznia 2004 (16:10:26) mozna przeczytac:


podobnie  sytuacja  ma  się  z "junkersem" - nazwa firmy która w tej
chwili   spełnia   funkcję   rzeczownika   określającego  piecyk  do
podgrzewania  wody,  znajdujący  się  po  dziś  dzień  w  niektórych
kamienicach :)


i  lepiej  z  takimi rzeczownikami nie miec do czynienia, zanim to sie
rozgrzeje ;]

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Pytania


Marek Szyjewski wrote:
Ale nic to: zdanie "Piec jest liczba pierwsza" dla wielu filologow
jest bleem gramatycznym, bo liczebnik nie moze byc podmiotem w
zdaniu...


Nieprawda, Marku. W szkole podstawowej uczą, że podmiotem
na ogół jest rzeczownik w mianowniku (czasami w dopełniaczu),
ale podmiotem może być też dowolna inna część mowy jeśli
pełni funkcję rzeczownika; szkolny, podręcznikowy przykład
brzmi "I jest spójnikiem".

Ja napisałbym "suriekcja"; napis "surjekcja" byłby zapewne
poprawny przez reformą ortografii w latach '30 (tak zgaduję).
Zbitka "rj" w języku polskim występuje, choć występuje - w postaci
"rje", "rja" - w innych językach słowiańskich. Jeśli w polszczyźnie
gdzieś "rj" słychać, to w pisowni należy traktować to jako
zapożyczenie i pisać "i" - por. "kawaleria", "Riazań" (takie
miasto w Rosji).

Paweł Góra
Institute of Physics, Jagellonian University, Cracow, Poland
A physical entity does not do what it does because it is what it is,
but is what it is because it does what it does.

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: USA - Koniec ery telewizji analogowej
tymon99 napisał:

> jeśli '3 miliony', to 'straciły', do kyrwy nędzy! redakcja śpi?
> podmiot ma się zgadzać z orzeczeniem - to właśnie dlatego ich związek nazywa
> się 'związkiem zgody'!
>
wg. mnie:
przy zwrotach pełniących funkcje rzeczownika rodzaju męskoosobowego używa się
formy ilu
czyli: ilu ludzi straciło? 3 miliony.


Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: "W związku z powyższym"...
Rzeczownik nie "określa" przedmiotu nawet "syntetycznie". Rzaczownik
jest nazwą przedmiotu, jego imieniem. Owszem, rzeczownik moze
byćokraśleniem innego rzeczownika: duch puszczy, aniol śmierci itp.
Proszę nie mieszać w głowach forumowiczów.
"Powyższe" jest przymiotnikiem np. w zestawieniu: powyższe zdanie,
ale może rownież w swojej przymiotnikowej formie pełnic funkcję
rzeczownika, tak jak - Sądeckie.
Przymiotnik określa położenie rzeczy (przdmiotu, osoby), a nie
rzeczownika.
No, żem się trochę wyzył! Bez obrazy... Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Bibliny hebrajski
> Chamorczik zawsze tajemniczy -pewnie przez to Levine miał nieprzespaną noc
> Raszi uważał, że "JOM ECHAD" oznacza "dzień Jedynego", bo Bóg jeszcze wtedy
był
> sam, anioły stworzył dopiero drugiego dnia.
> (bezbożnie uważam, że każdy ma też prawo do własnej interpretacji).

Może i każdy ma prawo do własnej interpretacji ale wówczas jaką ma ona wartość?
Jeden uważa to, drugi tamto, a inny jeszcze coś innego. Ciekawe gdzie ów Raszi
przeczytał, że Bóg stworzył anioły drugiego dnia tygodnia stworzenia opisanego
w Księdze Rodzaju? Czy 'dzień Jedynego' nie brzmiałoby raczej 'jom haehado',
jeśli liczebnik w ogóle może pełnić funkcję rzeczownika w hebrajskim? Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Bibliny hebrajski
> Czy 'dzień Jedynego' nie brzmiałoby raczej 'jom haehado',
> jeśli liczebnik w ogóle może pełnić funkcję rzeczownika w hebrajskim?

Oj, nie! Może sobie jednak najpierw skończę podstawowy kurs języka a później
będę się wypowiadał. Mam nadzieję, że poza błędem gramatycznym nie palnąłem
czegoś strasznie głupiego. I tak mi wstyd... Dzięki za wyrozumiałość i brak
komentarzy. Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: który...
Filozofem?
emka_1 napisała:

> o! nie jest spójnikiem pełnić funkcję a być to nie to samo.

To jest temat na dłuższą dyskusję dotykającą podstaw poznania

P.o. kierownika jest kierownikiem de facto, choć nie de iure. Z praktycznego
punktu widzenia, jaki w sprawach językowych lepiej chyba przyjmować, stan
faktyczny ma większe znaczenie. Np. 'niewierzący' jest de facto rzeczownikiem,
choć odmienia się jak przymiotnik, a i z czasownikiem ma co nieco wspólnego;
jednak najważniejsze jest, że pełni funkcję rzeczownika. Podobnie 'zielony':
czy jest to przymiotnik, czy rzeczownik, zależy od funkcji, jaką pełni w zdaniu.

Więc raczej stój twardo na gruncie zaimka. Żadnych ustępstw na korzyść
spójników!

J. Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Szymborska vs Herbert

Kano napisał(a) w wiadomości: <8qvver$it@news.tpi.pl...
 Ani to śmieszne ani odkrywcze, a pytania w


stylu: dlaczego morze jest mokre, dlaczego zebra jest w paski znamy, jak
mniemam, od dawna.


Pytania zaiste znamy, ale nie znamy odpowiedzi. W takich przypadkach
najprostszym sposobem wybrnięcia z tej dyskomfortowej sytuacji jest
zgłębianie zagadnienia. Nie są to problemy proste. Z pewnością wymagają
wielkiego nakładu pracy i czasu. Przede wszystkim czasu. Niekiedy wydaje się
nam, że jesteśmy o krok od znalezienia odpowiedzi, już już cieszymy się, że
to właśnie jest to, i...tu nagle niedoceniany parametr czasu okazuje się
barierą nie do pokonania. Okazuje się, że zapomnieliśmy w jaki sposób został
postawiony problem. Mieliśmy prawo, nie przeczę. W końcu pytanie "dlaczego
woda jest mokra" zadaliśmy sobie dość dawno, a materiały źródłowe w osobach
naszych rodziców czy opiekunów milczały w tej materii jak zaklęte. Milczały,
lub zbywały nas jakimiś nic nie znaczącymi ogólnikami. Wracamy zatem do
podstaw, zadajemy sobie te pytania ponownie...a tu kolejna niespodzianka.
Stwierdzamy, że znaleźliśmy rozwiązanie zupełnie innego problemu. Łatwo
można tego uniknąć, tak łatwo, że aż wydaje się to niewiarygodne. Nie powiem
jak. Proszę jednak nie mieć za złe Poetom, że niekiedy przypominają nam na
jakie pytania musimy znaleźć odpowiedź.

Ponadto w ostatniej linijce autorka pominęła sobie


rzeczownik, bo burzył jej rytm... Proszę o komentarze jeżeli ktoś się nie
zgadza.


Imiesłów "warczące" pełni funkcję rzeczownika i nie jest to w języku polskim
niczym nadzwyczajnym, np.:

n i e z n a n e zazdrośnie strzegło swych tajemnic przed prostoduszną
ciekawością laików.

Za Grupę Poetycką im. Synkopy Zredukowanej:

Dezydery Pieniążek (Główny Księgowy).

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: USA - Koniec ery telewizji analogowej
przy zwrotach pełniących funkcje rzeczownika rodzaju męskoosobowego używa się
formy ilu
czyli: ilu ludzi straciło? 3 miliony.
Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: jak odmienić
Taż przecie tłumaczę, słowo dzień jest w domyśle.

"Piętnasty" pełni tutaj funkcję rzeczownika, a nie liczebnika.

Data urodzenia - piętnasty kwietnia...
Urodzony - piętnastego kwietnia... Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: to mężczyzna jest przedstawicielem ludzkości.
Dlatego napisałam też humano, jako jedną z opcji (nawet z rodzajnikiem szukając
googlem dostaje się mieszankę przymiotników i rzeczowników, stąd sposób na "el
ser humano"), (domyślnie el humano, z rodzajnikiem), czyli słownikowy człowiek.

(Gwoli ścisłości: "el ser humano" jest wyrażeniem rzeczownikowym, pełniącym
funkcję rzeczownika)

Ja wcale nie miałam zamiaru tłumaczyć na polski :) (Analogia do angielskiego
human being wydaje mi się nietrafna, wobec prostego przekładu przez francuski,
gdzie el humano = l'homme = man, na przykład, ale trudno mi porównać zależność
od kontekstu istniejącą w j.angielskim, polskim czy francuskim, "jak bardzo to
jest to samo", jeśli rozumiesz, co mam na myśli. Natomiast co do tłumaczenia el
ser humano na człowieka, oczywiście rzecz zależy od kontekstu i tutaj może
pojawić się i człowiek i istota. I znowu - zależnie od kontekstu i niuansów
języka oryginału/przekładu oraz związków idiomatycznych funkcjonujących w każdym
z języków.

Otóż, jak wspomniałam wyżej, wcale nie zamierzałam niczego tłumaczyć; zauważyłam
jeno, że jest taki język, gdzie różnica wygląda inaczej, choćby dlatego (jak
starałam się rozwinąć dalej), że posiada dwa słowa, (które dodatkowo można
rozbudować w wyrażenia) dla "człowieka", z których jedno oznacza mężczyznę a
drugie tylko człowieka i/lub "istotę ludzką".

Rozważania oczywiście poboczne wobec tematu wątku, ale czemu nie taka akurat
dygresja: język gdzie człowiek = mężczyzna, język, gdzie człowiek to człowiek a
mężczyzna to mężczyzna, a kobieta to jeszcze inaczej, nic związanego ani ze
słowem człowiek ani ze słowem mężczyzna, i język, gdzie człowiek to człowiek,
ale też gdzie człowiek to mężczyzna. Ot.

Traduttore, traditore... Nawet różnice pomiędzy spornym mankind i humankind
lepiej pewnie wyczuwa się w oryginalnym dla tego języka otoczeniu. Oczywiście,
że kontekst, ale i tak nie o słowa chodzi w wątku, tyle, że akurat tak zboczył,
bo i prowokacja była cieniutka :)

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: tlenu czy tlena?
In article <3FDEBE1C.E8FA5@astercity.net, Jan Rudziński


<jan@astercity.netwrote:
Cześć wszystkim

Wladyslaw Los wrote:

[...]

|  A nie nie. 'Metal' jest postacią z subkultury. Ale już bicie owego
| 'metala' nie musi być zjawiskiem subkulturowym.


A jakim?


| Zapewniam Cię, że nawet
| poważny starszy pan, polonista z wykształcenia, powie 'skatowałem dziś
| jednego metala'.

| Przejmując w ten sposób obyczaj i język subkultury.

 A jak - według Ciebie - powinien poprawnie po polsku określić swoje
dokonania?


Przede wszystkim, nie powinien katować tego metala. Ponadto, jak już
skatował, to może powiedzieć "skatowałem dziś członka subkultury
zwolenników muzyki heavy metal".  Ewentualnie bardziej potocznie
"skatowałem dziś metalowca". Jeżeli mówi "skatowałem metala" to już
zdecydowanie sięga do wzorów subkulturowych.  Szczerze mówiąc, gdyby mi
ktoś coś takiego nieoczekiwanie powiedział, to bym go po prostu nie
zrozumiał.
Trochę poważniej.  "Katować" łaczy się z biernikiem, a my dyskutujemy o
formie dopełniacza. Co jednak ważniejsze, kiedy używasz słowa "metal"
na określenie osoby, rzeczownik ten zaczyna pełnić funkcję rzeczownika
osobowego i reguły odmiany mogą się zmienić.  Nic takiego nie zachodzi
w przypadku dyskutowanego "tlenu".  Gdybyś miał np. zespół sportowy o
nazwie "Tlen Kozia Wólka" to mówiłbyć o zwycięstwach "Tlenu" czy
"Tlena"?  W przypadku "metalu" akuirat znalazłeś przykład, trochę
naciągany, że odmian może się zmienić. Jednak w jęzuyku polskim jest
wiele rzeczowników odmienianych jak "tlen", z dopełniaczem zakończonym
na -u.  Wiele z nich może być użyte jako nazwy programów, ale nie
będziesz skłonny zmieniaćsposobu ich odmiany.  Np. wyobraź sobie
program arbitektoniczny "Dom" albo "Pokój".  Prezcież formy "Doma"
"Pokoja" byłyby odebrane jako rusycyzmy.
Faktem jest, że nazwy wielu programów w praktyceodmieniamy stosując w
dopełniaczu końcówkę -a. Jednak nie uważam, żeby język środowiska
informatyków czy operatorów DTP stanowił dobry wzorzec. To raczej
właśnie język subkultury. Być może jest jakaś wewnętrzna reguła języka
polskiego, która skłania jego użytkowników do takiej a nie innej
odmiany nazw programów. Jednak  w to wątpię. Dopóki takiej reguły ktoś
nie wskaże, będę uważał, że nazwa programu "Tlen", o ile o pochodzi od
gazu tlenu i o ile twórcy programu nie zadekretują inaczej, powinna
brzmieć w dopełniaczu "Tlenu".

Władysław

Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: to mężczyzna jest przedstawicielem ludzkości.
Google sprawdzilem pobierznie i moje teorie mam, ale nijak ich nie dowiodlem,
raczej powielily mi sie watpliwosci (musialbym nad tym solidniej przysiasc i
troche przeczytac o algorytmach opracowywania wynikow - na proste wyszukiwanie
ratingowe to juz nie wyglada)

1) moze zawezac poszukiwania traktujac wlasnie pewne sformulowania jako zwroty,
ktore moga wykluczac inne zwrotne (np. el ser nie bedzie np. prawie nigdy
podawany jesli ktos chce uzyskac wynik el ser humano), ale to byloby
problematyczne w realizacji i mogloby prowadzic do braku wyszukania strony,
ktora zawiera fraze el ser, jednak przy kilku probach (wygrzebujac slowa
charakterystyczne z tekstu i probujac zawezic wyniki tak, aby pokazal tylko
jedna strone) zawsze ta strone znajdywal - moze gdy ilosc stron znalezionych
zaczyna spadac ponizej pewnej ilosci zaczyna szukac "glebiej". Czyli nie jest to
pewne, czy tedy droga, choc w przypadku duzej ilosc trafien kryteria "przesiewu"
moglyby byc ostrzejsze..

Ta teoria wydaje mi sie jeszcze ze wszystkich najbardziej prawdopodobna - inne,
ktore przychodzily mi do glowy jeszcze gorzej sie sprawdzaja. W sumie moglaby
byc zrealizowana tak, ze dla najbardziej popularnych zwrotow istnieja takie same
indeksy jak dla pojedynczych slow i wtedy moze podac wiecej wynikow - trudno mi
odenic glebokosc szukania z uwagi na cache (pierwsze szukanie zajmuje wiecej
czasu, nastepne bardzo malo, bo wyniki sa gdzies przechowywane - widac to po
czasie i przy kilku probach dla slow popularnych nie mam zadnej pewnosci, ze
wyniki nie sa wprost wziete z cache'u, musialbym to zrobic statystycznie piszac
aplikacje do zadawania kwerend i opracowac wyniki, inaczej nie bedzie to
miarodajne).

2) Sadzilem, ze przy slowach bardziej popularnych google zatrzymuje sie po kilku
milionach trafien. Niestety to nie jest prawda: wyszukiwanie "el" daje 173 000
000 wynikow, wiec tak nie jest - pierwotnie sadzilem, ze wynik 173 000 000
bierze nie z faktycznej ilosci stron a z "indeksu slow" - google wie, ze
wystepuje w takiej ilosci stron i podaje wynik jednym wyciagnieciem z bazy bez
zadnych ograniczen dodatkowych, ale tak tez niestety jest - dajac zestawienie
dwoch popularnych slow np. el i la daje wyniki 174 000 000, czyli wiecej, co
przeczy jaskrawie mojej teorii.

Jednym slowem ilosc stron podanych jako "znalezione" wydaje sie zalezec od
ilosci wynikow - gdy jest ich pare - paredziesiat to wynik jest precyzyjny, dla
milionow w wynikach jest mozliwy duzy rozrzut na skutek pewnych ograniczen albo
samego dzialania motora googla (to moze wynikac np. tylko z ograniczen
technologicznych implementacji motora), albo dzialania celowo implementowanych
algorytmow. Aby te dwie rozroznic trzebaby przeanalizowac skutecznosc dla
roznych zapytan a to badanie dla hackerow pracujacych w firmach swiadczacych
uslugi na rzecz "dzwigania ratingu w google" (takie firmy istnieja ;-) ) a nie
dla mnie - specjalisty od architektur embedded dla ktorych problematyka baz
danych to pare epizodow w zyciu.

Przez te analizy na pewno sie utwierdzilem w przekonaniu, ze za niepozorna i
prymitywna na oko witryna google.com kryje sie prawdziwie skomplikowana maszyna
i technologiczny majstersztyk (oraz firma, ktorej wartosc gieldowa jest w tej
chwili wyzsza niz AOL/Time Warner).


Co do gramatyki, to piszesz juz prawie neutralnie, ale nie moge tak tego
spokojnie zostawic ;-)

Choc oczywiscie, ze masz racje, iz wyrazenie "el ser humano" pelni jak
najbardziej funkcje rzeczownika - to nie podlega dyskusji, jednak w samym
wyrazeniu humano jest ciagle przymiotnikiem.
_Rzeczowniki_, ktore pochodza z konstrukcji czasownik + przymiotnik - np. el
engañabobos, co znaczy m.in. kanciarz (za gramatyka, ktora mam przed soba :> ) -
po pierwsze sa "sklejone" po drugie nie podlegaja odmianie w liczbie mnogiej,
poza rodzajnikiem.

El ser humano jest wyrazeniem, ktore mozna uzywac jako rzeczownik, ale
rzeczownikiem per se nie jest, tylko pewna konstrukcja (czy to sie nie nazywa
czasem "konstrukcja frazeologiczna"? moze nie - ja nie jestem lingwista) a samo
slowo humano jest w tym wypadku ciagle _przymiotnikiem_. Oczywiscie istnieje tez
el humano, ale nie w tej konstrukcji - rodzajnik jesli jest uzywany razem z
rzeczownikiem to AFAIK _musi_ stac tuz przed nim (moze sa jakies wyjatki? Ale
jesli tak, to podaj prosze wydanie ksiazki i bynajmniej nie pisze o
konstrukcjach zlozonych czy zwrotach nawiazujacych do wczesniejszego kontekstu,
w ktorych rodzajnika w pojedynke uzywa sie jako podmiotu czy dopelnienia).

Gruss,

T. Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu



Temat: Przyimek "de"
rodzajnik
Rodzajnik (artigo) możemy podzelić na:
1) rodzajnik nieokreślony (artigo indefinido) – um, uma, uns, umas
2) rodzajnik określony (artigo definido) – o, a, os, as


Rodzajnik odmienia się przez:
1) rodzaj (gênero)
a) męski (masculino)
b) żeński (feminino)

2) liczbę (número)
a) pojedyncza (singular)
b) mnoga (plural)

Rodzajnik nieokreślony
generalnie używamy go, gdy mówimy o rzeczy bliżej nieokreślonej;
wskazuje, że mówimy o reprezentancie jakiejś grupy
Vimos uma estrela no telescópio. – Widzieliśmy (jakąś) gwiazdę przez
teleskop

1) mówiąc po raz pierwszy o rzeczy nam bliżej nieznanej
Perguntei a um menino o nome da rua. – Zapytałem jakiegoś chłopca o
nazwę ulicy.

2) dla wzmocnienia wyrażanej myśli
Estou com uma fome! - Jestem głodny! (i to bardzo;))

3) z przymiotnikiem w konstrukcjach: um/uma + rzeczownik
(substantivo) + przymiotnik (adjectivo)
um livro interessante –ciekawa książka

Rodzajnik nieokreślony pomijamy:
1) jeśli przed rzeczownikiem występują zaimki wzkazujące
(demonstrativos) typu: igual (taki sam), semelhante (podobny), tal
(taki) oraz indefinidos: certo (pewien), outro (inny), qualquer
(którykolwiek), tanto (tak wiele)
Não foi nesse dia que a história aconteceu, foi em outro – To nie
tego dnia to się stało, ale innego.

W liczbie mnogiej używamy tylko:
1) gdy rodzajnik oznacza "około" (cerca de)
A menina contava uns quinze anos... – Dziewczyna miała jakieś 15
lat.
Eram umas nove crianças – Było około dziewięciorga dzieci.


Uwaga: uważa się za błąd zbyt częste używanie rodzajnik
nieokreślonego
Rodzajnik określony
wskazuje, że mówimy o rzeczy dobrze nam znanej, dobrze określonej
spośród innych tego samego rodzaju
O poder de um povo está na capacidade intelectual dos seus jovens. –
Władza narodu tkwi w zdolnościach intelektualnych jego młodzieży

1) przed rzeczownikiem opisującym rzecz, osobę już nam znaną
Já falou com o médico – już porozmawiał z lekarzem

2) przed imonami bliskich nam osób
A Isabel - Izabela
O João – Jan

3) przed nazwami archipelagów, kontynentów, krajów, oceanów itp
O Amazonas, o Atlântico, o Brasil, as Canárias, a Europa, o
Evereste, o Saara, a Via-Láctea.

Wyjątki: Andorra, Angola, Chipre, Castela, Cuba, Macau, Madagásca,
Mônaco, Luxemburgo, Timor, Portugal, Uganda, Moçambique, e Zâmbia...

4) przed nazwami dzielnic:
O Leblon, a Santa Felicidade, a Pituba, a Penha, a Ilha das
Caieiras, a Gloria.

Wyjątki: Cascadura, Catumbi, Ipanema, Itapuã, Nazaré, Perdizes,
Pinheiros, Rio Vermelho, Santana e Santa Teresa, e Copacabana

5) przy stopniowaniu przymiotnika, w stopniu najwyższym:
O professor fez-nos as perguntas mais difíceis. – Nauczyciel zadał
nam najtrudniejsze pytania.

6) po zaimku todos (wszyscy), po którym następuje rzeczownik:
Todos os alunos acompanharam o professor – wszyscy uczniowie
towarzyszyli nauczycielowi.

7) w wyrażeniach, w których występuje zaimek todo (cały, wszystek):
Todo o mundo – cały świat
Em todo o caso – w każdym wypadku
Em todo o lugar – w każdym miejscu

8) przed nazwami świąt:
o Carnaval – karnawał
o Natal – Boże Narodzenie
a Páscoa – Wielkanoc

Rodzajnik określony pomijamy:
1) Przez imionami i nazwiskami postaci historycznych
Napoleão nasceu na Córcega – Napoleon urodził się na Korsyce.

2) Przed pełnymi imionami i nazwiskami
Padre Paulo Colovini veio para o Brasil em 1910 – Ksiądz Paulo
Colovini przybył do Brazylii w 1910 roku.

3) przed datami
Isso aconteceu em 15 de janeiro 2000. – To wydarzyło się 15 stycznia
2000 roku.

Kiedy data przyjmuje funkcję rzeczownika, używa się rodzajnika:
O 15 de novembro – 15 listopada
O 1º de maio – 1 maja
O 7 de setembro – 7 września
O 25 de dezembro – 25 grudnia

4) przed nazwami określającymi postaci religijne:
Deus – Bóg
Cristo – Chrystus
Nossa Senhora – "Nasza Pani" – jedno z określeń Matki Boskiej

5) w wołaczu:
Doutor, que faço, agora? – Doktorze, co mam teraz zrobić?
Menino, que é isso? – Chłopcze, co to jest?

6) przy podawaniu godziny:
São cinco horas – jest szósta

7) w powiedzeniach, maksymach:
Cão que ladra não morde – Pies, który dużo szczeka nie gryzie.

Ale:
O hábito não faz o monge – Habit nie czyni mnicha

8) przed nazwami miesięcy:
Vamos embora em julho – wyjeżdżami w lipcu


To tak po krótce to, co pamiętam. Z pewnością jest tego więcej:)
Dodam tylko, że poza Preposições, PPS/Imperfeito i Subjuntivo (w
Portugali Conjuntivo) rodzajnik to jedna z najtrudniejszych rzeczy
do opanowania w portugalskim i nawet doświadczonym zdarzają się
błędy:) Trzeba ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć i dużo czytać zwracając
uwagę na zastosowanie danych elementów:) Przejrzyj wszystkie posty z tego tematu

Menu

Cytat


Fac et spera - działaj i miej nadzieję.
Edukacja - to okres, w którym jesteś nauczany przez kogoś, kogo nie znasz, o czymś, czego nie chcesz wiedzieć. Gilbert Keith Chesterton
Do wzniosłych (rzeczy) poprzez (rzeczy) trudne (ciasne). (Ad augusta per angusta). (Ad augusta per angusta)
Aby być wielkim, trzeba być kiedyś małym. Przysłowie francuskie
Dixi! - Powiedziałem